...Polskim Prawie 2
Polskie prawo tworzymy na "Potrzeby Doraźne".Przykładem moga być opisane w cześci pierwszej ostatnie wydarzenia związane z zabiciem przez pijanego kierowcę 6 osób i próby tworzenia "Nowego Prawa " do oczekiwań społecznych związanych z konkretnym wypadkiem drogowym.Jeszcze bardziej drastycznym łamaniem prawa jest próba naprawiania zepsutego wcześniej prawa w imię prawa. Na zamówienie pod konkretna osobę skazanego wyrokiem prawomocnym mordercy , który po odbyciu kary 25 lat pozbawienia wolności właśnie teraz za kilka dni ma opuścić cele wiezienną .Problemu nie byłoby wogóle gdyby nie nieszczęsna amnestia po tzw.Odzyskaniu Niepodległości z roku 1989. Zachłyśnięci Wolnością Parlament wypuścił na Wolność różnego rodzaju przestępców w tym złodziejaszków ,rozbójników ,chłopków siedzących za drzewo w lesie , opozycjonistów paru ale i zboczeńców maniaków seksualnych , morderców przed końcem wyroków, bandziorów z wieloletnimi wyrokami , gangsterów i róznego rodzaju i maści przestępców.Tu należy dodać że nikt nie prowadził statystuk ile ten czyn humanitarny kosztował istnień ludzkich ile życ odebranych ile osób skaleczonych , zgwałconych i pokrzywdzonych przez obdarowanych wolnościa przestępców.Ale jeszcze gorszym grzechem tej amnestii było zamienienie kar śmierci (zniesionych w imię humanizmu) i zamienienie ich na kary pozbawienia wolności do lat 25.Twórcy tego prawa działając pod wpływem "potrzeby chwili"nie przewidzieli że na kary śmierci skazani byli ludzie którzy nawet w komuniźmie na nie zasłużyli (może nie wszyscy ale większoć).Nie przewidzieli a może myśleli ( zresztą słusznie )że ich to już nie będzie dotyczyć ,że czas szybko mija i po 25 latach morderca wyjdzie na wolność!!Można było zrobić wówczas dwie rzeczy .Pierwsza -wykonać wyroki w sprawach gdzie wina była oczywista , zbrodnia ochydna w myśl litery prawa obowiązującego w tym czasie .Druga możliwość -za śmierć lub szczególnie okrutne i brutalne czyny zamienić karę śmierci na karę dożywotniego wiezienia .To było by bardziej humanitarne od pierwszego rozwiązania i zabezpieczyło by społeczeństwo przed możliwością powtórzenia zbrodni przez mordercę. Jednak wybrano inny wariant obwarowany gwarantwm prawnym jakim jest Ustawa i zamieniono im Kary Śmierci na nieszczęsne 25 lat.Dziś pewna grupa krzykaczy politycznych, populistów popatrych jak zwykle bywa dziennikarzami wmawia nam że w Imieniu Prawa zmieni prawo i wsadzi Tych którzy w myśl prawa odsiedzieli swoje wyroki i dzis czy jutro przychodzi czas na wypuszczenie skazanego i osądzonego w myśl prawa na Wolność w MYŚL TEGOŻ SAMEGO PRAWA.Mordercą, Gwałcicielem , Pedofilem ,Bandytom i Złodziejem każdy z nich był do momentu wydania na niego prawomocnego wyroku .Natomiast po wydaniu na oskarżonego Wyroku staje sie osadzonym za Morderstwo ,Gwałt Pedofiflie Rozbój czy Kradzież.Raz skazany prawomocnym wyrokiem za przestępstwo nie może być skazany za to samo przestępstwo raz jeszcze.I nie gra tu roli ciężar gatunkowy przestepstwa lecz litera prawa które to prawo przyjął Parlament Reprezentujący Naród i Państwo Polskie. Poprawianie zepsutego kiedyś prawa na bierzące potrzeby chwili jest niczym innym niż Łamaniem Prawa w Myśl Prawa a więc jest Bezprawiem!!!
Dawanie naczelnikom więzień prawa do oceniania który z więźniów jest niebezpieczny i nalezy go izolować od społeczeństwa jest dawaniem niesamowitej władzy w ręce ludzi którzy nie maja absolutnie kompetencji do wydawania takich opini.Teoretycznie każdy niepokorny każdy nadpobudliwy czy znerwicowany osadzony których w więzieniach pełno,może jedną zło diagnozą zostać pozbawiony wolności do Końca Życia przez równie znerwicowanego Naczelnika Więzienia. Czy należy przed każdymi Wyborami czy po każdym przesileniem Politycznym po każdej nagonce prasowej poprawiać prawo łamiąc je przy tym ?
A może powołać niezależnych od Politycznych Ugrupowań ,od Władzy, Biznesu od Policji i tzw.Wymiaru Sprawiedliwości , Grupę Karnistów, Konstycjonalistów ,Prawników i zklecić na bazie obecnie obowiązującego prawa normalne prawo dla Normalnych Ludzi ,takie które nie pozwoli Nas zamykac na zamówienie polityków przez znerwicowanego bezprawiem Naczelnika Więzienia.I nie twórzmy prawa doraźnie bo tworzenie Dobrego Prawa to jest długotrwały proces a pośpiech i potrzeba chwili przy jego budowie jest najgorszym doradcą!!!